• Życie
  • To już dwa lata w Londynie!

    Regent's Park w Londynie

    Tak, jak to bywa z upływającym czasem, oczywiście nie wiem, kiedy to się stało. Z jednej strony czuję jakbym mieszkała tu od co najmniej pięciu lat , a z drugiej do dziś pamiętam moją pożegnalną imprezę w Sopocie (jeden z pożegnalnych prezentów w postaci Mocnej Wiśni – żarcik znajomych ze studiów a propos mojego nazwiska – […]

  • Życie
  • Czy warto było jechać na Blog Forum Gdańsk 2013?

    Blog Forum Gdańsk 2013

    O tegorocznym Blog Forum Gdańsk rozpisali się już wszyscy. Mi zajęło trochę więcej czasu przetworzenie wszystkich informacji, którymi zostałam zasypana w ciągu dwóch dni, dlatego piszę dopiero dziś, wybaczcie poślizg. Nie chcę jednak powielać tych samych relacji, więc jeśli jesteście zainteresowani opiniami blogerów na temat forum, odsyłam do całej listy wpisów.

  • Życie
  • Jesienne rozterki i domowe leczenie

    Regent's Park

    Zawsze, gdy przyjemna londyńska pogoda (nie, to nie jest sarkazm), z której można korzystać popijając wino w pubowych ogródkach do późnych godzin (jeszcze w weekend dwa tygodnie temu…), nagle zmienia się w zimną, wietrzną i trudną do okiełznania, dopada mnie sezonowe przeziębienie. Sądząc po frekwencji w biurze, nie jestem jedyną, która cierpi na syndrom „pierwszych dni jesieni”.

  • Życie
  • „Nie-angielskie” przysmaki w Londynie: plantains

    Smażone plantains

    Jedną z rzeczy, które uwielbiam w Londynie, to fakt, że można znaleźć tu jedzenie z najróżniejszych zakątków świata, o czym wspominałam już o na filmie o Borough Market. Może to zabrzmieć dziwnie, ale to właśnie w Anglii, w Londynie, spróbowałam wyśmienitej kuchni tureckiej i indyjskiej, zakochałam się w chińskich pierożkach i hummusie. Dziś chcę się […]